Rosja: 5% deficyt budżetowy?

Deficyt budżetu Federacji Rosyjskiej w 2016 roku może wynieść 4.7% PKB w przypadku, gdy do końca roku nie uda się przeprowadzić częściowej prywatyzacji Rosnieftu, rosyjskiego państwowego koncernu działającego w branży petrochemicznej – stwierdziła Kristin Lindow, analityk amerykańskiej agencji ratingowej Moody’s, w rozmowie z agencją informacyjną RosBusinessConsulting.

money-1-1238755-1279x852

Rosyjski rząd zamierza zarobić 704 miliardy rubli, czyli około 44 miliardy złotych, na prywatyzacji pakietu 19.5% akcji Rosnieftu, zarządzanego przez Igora Sieczina, przyjaciela prezydenta Władimira Putina. Jeżeli akcje nie znajdą nabywcy, rosyjski rząd zamierza sięgnąć po bilion rubli (około 63 miliardy złotych) z Funduszu Rezerwowego, funduszu, na którego koncie Rosja przez lata odkładała procent z zysków ze sprzedaży ropy i gazu. W takim tempie środki Funduszu Rezerwowego zostaną wyczerpane już w 2017 roku – ostrzega Ministerstwo Finansów Federacji Rosyjskiej.

Rosja posiada jeszcze jedno koło ratunkowe – Fundusz Dobrobytu Narodowego, czyli fundusz zabezpieczający rosyjski system emerytalny. Na jego koncie znajduje się w tej chwili około 4.5 biliona rubli (około 282 miliardy złotych), które w latach 2017-2019 mają zostać użyte do zasypania dziury budżetowej. Pod koniec 2019 roku, według ministra finansów Antona Siluanowa, na koncie FDN będzie niemal 10 razy mniej środków – około 500 miliardów rubli (około 30 miliardów złotych).

Jeżeli częściowa prywatyzacja Rosnieftu dojdzie do skutku, to deficyt rosyjskiego budżetu w 2016 roku powinien oscylować w granicach 3.7-3.8% PKB – twierdzi analityk Kristin Lindow.

Ostatnie kilka lat są dla rosyjskiej gospodarki drogą przez mękę. Po poważnym kryzysie z 2009 roku, w którym rosyjskie PKB skurczyło się o 7.8%, przyszły trzy lata rozwoju w tempie około 4%, ale już w 2013 roku rosyjska gospodarka przyhamowała, a wzrost PKB wyniósł zaledwie 1.3%. 2014 rok okazał się jeszcze gorszy – wzrost 0.6%, zaś 2015 rok zakończył się dla Rosjan recesją -3.9% PKB. W tym roku rosyjscy ekonomiści oczekują spadku PKB o kolejne 0.6%.

Źródło: RosBusinessConsulting/TASS/Rossijskaja Gazieta

Tomasz Maciejczuk